Z korzeniem żywokostu spotkałam się zupełnie niedawno, kiedy natrafiłam w internecie na maść żywokostową. Chcąc poznać bliżej surowiec z jakiego jest wykonana zaczęłam szperać w dostępnej mi literaturze na temat ziołolecznictwa żeby się czegoś więcej dowiedzieć.
Gdzie możemy znaleźć żywokost?
Żywokost to roślina rosnąca przeważnie na mokrych, bagnistych terenach lub na brzegach rzek czy strumyków. Kwitnie natomiast od maja do września, a z całej tej pięknej rośliny o fioletowych kwiatach najwięcej dobroczynnych właściwości przypisuje się właśnie korzeniowi. Żywokost to roślina o łodydze sięgającej wyskości ok 40-60cm, rozgałęziona i okryta lepkimi włoskami. Posiada kwiaty o kształcie dzwoneczków przybierające barwę purpurowo-fioletową. Korzeń jest brązowy, a wewnątrz biały i śluzowaty, roślina po roztarciu przypomina zapachem ogórka. Niestety nie posiadam własnego zdjęcia żywokostu, ponieważ swą przygodę z ziołami zaczynam dopiero w tym roku, ale na pewno uaktualnię post, gdy znajdę go "u babci na łące". Tymczasem posłużę się rysunkiem z książki.
| Rysunek z książki "Zielnik lekarski czyli 125 ziół..." Dr. Czarnowskiego, Berlin 1905 |
Właściwości lecznicze
Korzeń żywokostu stosowany na uszkodzoną skórę ułatwia tworzenie się nowej tkanki w ubytkach skóry lub naskórka. Zawdzięcza się to obecnej w surowcu alantoinie.
Wyciąg z korzenia żywokostu można używać do płukania jamy ustnej, gdyż korzystnie działa na błony śluzowe.
Jeśli chodzi o stosowanie doustne początkowo zaobserwowano działanie ściągające, regenerujące i powlekające na błony śluzowe żołądka i jelit. Jednak badania wykazały obecność w tym surowcu alkaloidów pirolizydynowych, które odznaczają się dużą toksycznością. Alkaloidy pirolizydynowe przy systematycznym, długotrwałym podawaniu powodują stopniowe uszkodzenie miąższu wątroby
Przy stosowaniu wyciągów zanotowano również zwiększenie się leukocytów obojętnochłonnych oraz przyspieszony proces wypełniania ubytków w kościach przy złamaniach.
Wskazania do stosowania wewnętrznie:
- zapalenie płuc, gardła, krtani, tchawicy, oskrzeli
- choroba wrzodowa, zaburzenie trawienia, niestrawność, zaparcia, biegunka
Wskazania do stosowania zewnętrznie:
- w formie płukanek na suche, wypadające, rozdwojone i łamliwe włosy
- w formie okładów i maseczek na skórę twarzy i ciała w przypadku zrogowaceń, wysypek, pryszczy, strupów i ran, również przy wszelkiego rodzaju złamaniach kości, zapaleniu stawów i ścięgien
Zbieranie i suszenie
Jak pisałam wyżej w celach leczniczych stosuje się korzeń żywokostu. Wykopywać go należy najlepiej latem, kiedy jest gorąco. W książce dr Różańskiego napisane jest, że są dwie pory wykopywania korzenia: pierwsza - od II połowy lutego do I połowy maja, natomiast druga - od II połowy sierpnia do I połowy listopada. Następnie należy korzeń dokładnie umyć i zostawić w przewiewnym miejscu dopóki nie zwiędnie i się nie pomarszczy. Później korzeń trzeba posiekać i dosuszyć. Suszony korzeń żywokostu stosowany jest głównie przyrządzając napary do picia lub płukania jamy ustnej. Za pewne papka z suszonego żywokostu też ma jakieś dobroczynne działanie gdy przykłada się ją w miejscu pęknięcia kości, jednak babcia mi opowiadała że ona korzeń tarła świeży i w takiej postaci przykładała swoim dzieciom.
Z korzenia żywokostu można przygotować wiele specyfików na różne schorzenia, ale o tym napiszę gdy sama zrobię i przetestuję ;)
Literatura:
J. Biegański "Nasze zioła i leczenie się niemi" rok 1931
A. Ożarowski, W. Jaroniewski "Rośliny lecznice i ich praktyczne zastosowanie" rok 1987
Dr. H. St. Różański "Fitoterapia czyli ziołolecznictwo część IV" rok 1997-2001
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz